Showing posts with label Medytacja28. Show all posts
Showing posts with label Medytacja28. Show all posts
Monday, February 11, 2013
Medytacja28>Słowo Boże do medytacji - 2 Kor 4,7-15
Przechowujemy zaś ten skarb w naczyniach glinianych, aby z Boga była owa przeogromna moc, a nie z nas.
(8) Zewsząd cierpienia znosimy, lecz nie poddajemy się zwątpieniu; żyjemy w niedostatku, lecz nie rozpaczamy;
(9) znosimy prześladowania, lecz nie czujemy się osamotnieni; obalają nas na ziemię, lecz nie giniemy.
(10) Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiało się w naszym ciele.
(11) Ciągle bowiem jesteśmy wydawani na śmierć z powodu Jezusa, aby życie Jezusa było widoczne w naszym śmiertelnym ciele.
(12) Tak więc działa w nas śmierć, podczas gdy w was życie.
(13) Cieszę się przeto owym duchem wiary,
wedle którego napisano: Uwierzyłem, dlatego przemówiłem; my także
wierzymy i dlatego mówimy,
(14) przekonani, że Ten, który wskrzesił Jezusa, z Jezusem przywróci życie także nam i stawi nas przed sobą razem z wami.
(15) Wszystko to bowiem dla was, ażeby łaska, obfitująca we wdzięczność wielu, pomnażała się Bogu na chwałę.
Medytacja28>Ignacy nie zaniedbuje niczego dla prawdy.
"Był
to rok 1535. Kiedy Pielgrzym miał już udać się w podróż, dowiedział się, że go
doniesiono do inkwizytora i że ma być wytoczony proces przeciw niemu.
Dowiedziawszy się o tym i widząc, że go nie pozywają, poszedł sam do
inkwizytora, powiedział mu to, o czym się dowiedział i dodał, że właśnie chce
wyruszyć do Hiszpanii i że ma towarzyszy. Prosił go też, żeby zechciał wydać
wyrok (w jego sprawie). Inkwizytor odpowiedział mu, że jeśli chodzi o
doniesienie, to tak i było, ale nie uważał tego za sprawę poważną. Chciał tylko
widzieć jego pisma zawierające Ćwiczenia. Kiedy je przejrzał pochwalił je
bardzo i prosił Pielgrzyma, żeby mu dał ich odpis. Tak też się stało. Ale
Pielgrzym zaczął na nowo nalegać na inkwizytora, ażeby przeprowadził proces do
wyroku. A kiedy inkwizytor uchylał się od tego, przyszedł do jego domu z
notariuszem publicznym i świadkami i polecił sporządzić protokół z całej tej
sprawy. (Autob. 86)
W 1535 roku Ignacy ma 45 lat. Jego
charakter i osobowość są już uformowane. Skoro przygotowuje się, aby powrócić
do Hiszpanii, ponownie jest oskarżony przez Inkwizytora. Posłuszny
podporządkowuje się decyzji trybunału kościelnego. Ale w tym samym czysie
walczy przeciwko oszczerstwu. Nawet nalegał na wydanie wyroku,ażeby sprawa się
nie rozeszła, bo przewidywał, że to mogłoby wyrządzić szkodę w apostołowaniu
Ćwiczeniami.
Rzeczywiście
czuwać nad interesem małej grupy towarzyszy i domagać się właściwych praw, to
jest dla Ignacego wymogiem Bożym, któremu musi być posłuszny: nie dla samego
siebie, który się broni, ale aby zabezpieczyć dzieło Boże i jego przyszłość.
Taka zdecydowana postawa Ignacego tłumaczy się tym, że: "nie można
tolerować służby Bogu z niedbalstwem". Jest to postawa obrońcy prawdy i
sprawiedliwości, w miłości, bez goryczy i urazu. Postawa podtrzymywana przez
intymność z Panem w głębokiej modlitwie.
Pytania
dotyczące twojego życia.
1.
Czy ty czujesz solidarność z Kościołem? Czy jesteś gotów, aby dać świadectwo za
niego i bronić go?
1.
W czym musisz wzmocnić swoją osobowość, aby być prawdziwym uczniem Chrystusa?
3.
Jakie są twoje słabości i zaniedbania w służbie Pana?
4.
Czy przyswoiłeś sobie prawdziwy sens sprawiedliwości i prawdy.
Memento
"W służbie Bożej nie postępuje
się nigdy lepiej, jak wtedy gdy idzie się pod wiatr". (Bartoli, Źycie III,
35 s.253)
Słowo
Boże do medytacji - 2 Kor 4,7-15
Labels:
autobiografia,
Betancor,
duchowa droga,
Ignacy Loyola,
Inkwizycja,
Jezuici,
medytacja,
Medytacja28,
Memento,
miłość,
obrońca prawdy,
Opowieść Pielgrzyma,
pielgrzym,
rozmyślanie,
uczeń Chrystusa,
uraz
Subscribe to:
Posts (Atom)