Showing posts with label Szymon Piotr. Show all posts
Showing posts with label Szymon Piotr. Show all posts

Saturday, August 3, 2013

Medytacja36>Słowo Boże do medytacji - J 21,15-22

) A kiedy już spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: Szymonie, synu Jana, czy ty miłujesz Mnie bardziej niż ci? Odpowiedział Mu: Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Wtedy rzekł do niego [Jezus]: Paś baranki moje! (16) Zapytał go po raz drugi: Szymonie, synu Jana, czy ty Mnie miłujesz? Odpowiedział [Szymon]: Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Rzekł tedy do niego: Paś owce moje! (17) Zapytał go po raz trzeci: Szymonie, synu Jana, czy ty Mnie kochasz? Zasmucił się Piotr, że aż trzy razy pytał go: Czy ty Mnie kochasz? I rzekł do Niego: Panie, Ty przecież wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham. Powiedział do niego Jezus: Paś owce moje! (18) Zaprawdę, zaprawdę mówię ci: Kiedy jeszcze byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Kiedy się już jednak zestarzejesz, wtedy wyciągniesz przed siebie swoje ręce, ktoś inny cię przepasze i poprowadzi tam, dokąd sam nie chciałbyś pójść. (19) Powiedział to, żeby zaznaczyć, jaką śmiercią przysporzy chwały Bogu. Kiedy skończył mówić, zwrócił się do Piotra ze słowami: Pójdź za Mną! (20) Wtedy Piotr obróciwszy się zobaczył idącego za sobą tego ucznia, którego Jezus miłował, a który podczas uczty był pochylony w stronę Jezusa i powiedział: Panie, któż to jest ten, co ma Cię zdradzić? (21) Spostrzegłszy owego ucznia, dorzucił Piotr: Panie, a z tym co będzie? (22) Odpowiedział Jezus: Jeżeli nawet zechcę, żeby pozostał tak aż do mojego powrotu – to co tobie do tego? Ty pójdź za Mną.

Friday, August 3, 2012

Medytacja06>Słowo Boże

(1) Pewnego razu, gdy tłumy cis– nęły się ku Niemu, aby słuchać słowa Bożego, On stał nad jeziorem Genezaret. (2) I oto zobaczył dwie łodzie przy brzegu jeziora. Rybacy z nich wyszli i płukali sieci. (3) Wstąpiwszy do łodzi, która była Szymona, kazał mu odpłynąć trochę od brzegu. A potem, usiadłszy, nauczał rzesze z łodzi. (4) A gdy tylko skończył nauczać, powiedział do Szymona: Wypłyń na głębię i zarzućcie wasze sieci na połów. (5) Lecz Szymon odpowiedział: Mistrzu, przez całą noc pracując niceśmy nie złowili, ale na Twoje słowo zarzucę sieci. (6) A kiedy tylko to uczynili, złowili bardzo dużo ryb, tak że sieci im się rwały. (7) Dali tedy znak towarzyszom, którzy byli w innej łodzi, żeby im pomogli. A gdy przybyli, napełnili obydwie łodzie, tak że się prawie zanurzały. (8) Widząc to Szymon Piotr upadł Jezusowi do kolan i powiedział: Panie, odejdź ode mnie, bo ja jestem grzesznym człowiekiem. (9) Osłupiał bowiem ze zdziwienia on i wszyscy, którzy z nim byli, z powodu takiego mnóstwa złowionych ryb. (10) Podobnie zdumieni byli Jakub i Jan, synowie Zebedeusza, towarzysze Szymona. A Jezus powiedział do Szymona: Nie bój się, odtąd bowiem będziesz łowił ludzi. (11) A potem wyciągnąwszy łodzie na ląd, zostawili wszystko i poszli za Nim.