Showing posts with label przyjażń. Show all posts
Showing posts with label przyjażń. Show all posts

Sunday, January 13, 2013

Medytacja24>Słowo Boże J 15,8-17

Mój Ojciec przez to dozna chwały, że będziecie przynosić owoc obfity i staniecie się moimi uczniami. (9) Jak Mnie umiłował Ojciec, tak Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej. (10) Jeśli będziecie przestrzegać moich nakazów, tym samym będziecie trwać w mojej miłości, tak jak Ja zachowywałem nakazy mojego Ojca i trwam w Jego miłosci. (11) Powiedziałem wam to dlatego, aby moja radość była w was i aby radość wasza była pełna. (12) A oto mój nakaz: Miłujcie jedni drugich, tak jak Ja was umiłowałem. (13) Największa zaś miłość, na jaką człowiek w ogóle może się zdobyć, polega na tym, że ktoś oddaje swoje życie za swych przyjaciół. (14) Otóż wy jesteście moimi przyjaciółmi, jeżeli tylko czynicie to, co wam nakazałem. (15) Już nie nazywam was sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, lecz nazwałem was przyjaciółmi, albowiem przyprzekazałem wam, wszystko, co usłyszałem od mego Ojca. (16) To nie wyście Mnie wybrali to Ja was wybrałem i kazałem wam iśc i przynieść owoc, i to owoc trwały. Wtedy też wszystko da wam Ojciec, o cokolwiek prosić Go będziecie w imię moje. (17) Nakazuję wam to, żebyście się miłowali nawzajem.

Sunday, November 18, 2012

Medytacja19>. Po dwóch latach studiów w Barcelonie Ignacy kontynuuje je w Alkali



Po dwóch latach studiów w Barcelonie Ignacy kontynuuje je w Alkali. Tam zostaje wtrącony do więzienia za swoją gorliwość apostolską.

            "W tym czasie Kalikst przebywał w Segowii. Dowiedziawszy się, że Pielgrzym jest uwięziony, przybył natychmiast do Alkali, chociaż tylko co dzwignął się z ciężkiej choroby, i razem z nim dzielił pobyt w więzieniu...
Kaliks pozostał więc w więzieniu przez kilka dni.
Od dnia, w którym Pielgrzym dostał się do więzienia, aż do dnia jego zwolnienia upłynęło 42 dni". (Autob. 62)
            W swoim życiu Ignacy potrafił otoczyć się przyjaciółmi takimi jak np. Kalikst i dzielić z nimi autentyczną przyjaźń. To są towarzysze zjednoczeni tym samym ideałem. Przyjaźń Pielgrzyma jest szczera, otwarta, ponad wszelkimi barierami, cieszy się z radującymi, przebacza i zapomina wiele. Wszystko to bardziej uwidacznia się w działaniu niż w słowach. Taka postawa pozwala mu zachować pokój nawet w najtrudniejszych sytuacjach.
Kalikst jest jednym z przyjaciół żyjących tym samym stylem życia.
Jak tylko dowiedział się, że pielgrzym został aresztowany, udaje się do niego, aby dzielić z nim ten sam los i dać świadectwo niewinności Ignacego.
Kalikst jest jeszcze rekonwalescentem po ciężkiej chorobie. To jednak nie było przeszkodą w daniu świadectwa o przyjaźni. Ignacy razem z Kalikstem dają świadectwo tej szczęśliwości, którą obiecał Chrystus mówiąc: "Błogosławieni jesteście gdy (ludzie) wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie". (Mt 5,11-12)

Pytania dotyczące twojego życia :
1. Na czym według ciebie opiera się prawdziwa przyjaźń?
2. Czy już znalazłeś przyjaciół, z którymi dzielisz swoje niepokoje radości i powołanie?
3. Czy pomimo obecności przyjaciół umiesz żyć w prawdziwej samotności? Czy raczej myślisz, że trzeba zawsze we wszystkim uczestniczyć?

Memento

            "Kto lęka się świata, nie uczyni nigdy wielkich rzeczy dla Boga" (św. Ignacy)

Słowo Boże do medytacji - J 17,9-23

Sunday, October 21, 2012

Medytacja15>. Gaeta, Rzym, Wenecja to miejsca zatrzymania się przed podróżą do Jerozolimy



"Pewnego dnia zatrzymał go jakiś bogaty Hiszpan i spytał go, co tu robi i dokąd zamierza się udać. Poznawszy jego zamiar wziął go do siebie na obiad i zatrzymał go przez kilka dni, aż wszystko było gotowe do odjazdu. Od czasów Manrezy Pielgrzym miał taki zwyczaj, że kiedy spożywał posiłek z innymi, nigdy nie zabierał głosu przy stole, chyba tylko żeby odpowiedzieć krótko na pytanie; słuchał natomiast tego, co mówiono, i zwracał uwagę na niektóre rzeczy, z których brał potem okazję do mówienia o Bogu, co też i czynił po skończonym posiłku. I to właśnie było przyczyną, dla której ten zacny człowiek i cała jego rodzina przywiązali się do niego, tak iż chcieli go zatrzymać i zmuszali go, aby pozostał u nich". (Autob. 42)
            Podczas pięciodniowej podróży po Morzu Śródziemnym w czasie burzy wszyscy przeżyli wielki strach. Najpierw przybywają do Gaety, później do Rzymu, aby go zwiedzić i otrzymać od Papieża błogosławieństwo pielgrzymie. Potem Ignacy podejmuje wysiłek pieszej wędrówki do Wenecji. Podczas pobytu w tym mieście, oczekując na wyruszenie barki (do Ziemi Świętej), utrzymuje się tylko z jałmużny i sypia na Placu św. Marka. Tutaj pewnego dnia spotyka bogatego Hiszpana, który zaprasza Ignacego do swojego domu, gdzie pozostaje aż do odjazdu barki. I tak pomiędzy tą rodziną a Ignacym rodzą się głębokie więzy przyjaźni. Ignacy życzy sobie, aby pomagać innym tak jak przez innych jesteśmy wspomagani. Chociaż wędruje samotnie, aby ćwiczyć się w wierze, nadziei i miłości, to jednak nie traci nigdy okazji do mówienia o sprawach Bożych. On kontemplował Jezusa Chrystusa w Ewangelii i w Eucharystii. Usłyszał Jego wołanie i wie, że ludzkość jest w drodze ku Ojcu. Świat natomiast musi być wyrwany z rąk nieprzyjaciela przez Chrystusa i z Nim. Po pożegnaniu się z przyjaciółmi, z którymi przeżył dużo dobrego, Ignacy wsiada na okręt 24.07.1523 roku, udając się z Wenecji do Ziemi Świętej.

Pytania dotyczące twojego życia
1. Czy twoje przyjaźnie są prawdziwe? Ilu masz przyjaciół? O czym rozmawiacie? Jak często spotykasz się ze swoimi przyjaciółmi?
2. Czy jesteś zdolny do takiego słuchania drugich, aby być w stanie im pomóc
3. Czy podczas rozmów w domu, w szkole lub w pracy, starasz się przekazać innym swoje doświadczenie chrześcijańskie?
4. Co czynisz, aby znaleźć Chrystusa w innych? Podaj przykład.
5. Na jakiej podstawie wybierasz sobie przyjaciół? Pociąg osobisty, pieniądze, stanowisko społeczne, wspólne ideały, a może jeszcze coś innego?

Memento

            "Uważam za pewne i zawsze mi się zdarza, że kiedy spotykam kogoś, choćby wielkiego grzesznika, aby z nim rozmawiać o rzeczach Boga, naszego Pana, to otrzymuję i odnoszę z tego korzyść. Co więcej, gdy rozmawiam z osobami, które Bóg, nasz Pan wybrał do Swej służby, to jestem tym, który zyskuje pod każdym względem". (List św. Ignacego, 12 luty 1536).


Słowo Boże do medytacji - 1 Kor 9, 15-23.