Showing posts with label podróż. Show all posts
Showing posts with label podróż. Show all posts

Sunday, April 7, 2013

Medytacja30>Dalsze przygody pielgrzyma.



 Przybywszy do Genui udał się w drogę do Bolonii. Bardzo wiele nacierpiał sią w tej podróży, zwłaszcza raz, kiedy zgubił drogę i zaczął iść tuż nad rzeką płynącą w dole, ścieżka zaś wiodła górą. Im dłużej szedł, tym bardziej ścieżka stawała się stroma i wąska aż do tego stopnia, że nie mógł już dalej ani iść, ani zawrócić. Zaczął więc czołgać się i uszedł tak dobry kawał drogi z wielkim strachem, ponieważ przy każdym ruchu zadawaąo mu się, że spadnie do rzeki. Było to największe jego zmęczenie i największy wysiłek fizyczny, jakiego kiedykolwiek doznał. Ostatecznie jednak wyszedł stamtąd. A kiedy chciał wejść do Bolonii, musiał przejść przez małą kładkę drewnianą i spadł z niej, budząc śmiech u wielu, którzy byli tam obecni, kiedy podnosił się cały mokry i obłocony. (Autob. 91)
            Pielgrzym musi przebyć długą podróż, aby zwiedzić strony rodzinne swoje i swych towrzyszy: Almazan, Siguenzę, Toledo i Walencję." W stronach ojczystych swych towarzyszy nie chce niczego przyjąć mimo usilnych nalegań". On jest "Pielgrzymem", który nie może nic zatrzymać dla siebie, nawet przyjaźni. Bez odpoczynku wędruje do Włoch, przybywając do Genuii i przeżywając uprzednio sztorm na morzu. W drodze z Genuii bo Bolonii dużo cierpi. Samotnie zdezorientowany, przerażony, upadając w błoto i czołgając się. Ośmieszony, bez niczego, ma wszystko w tym, który jest Bogiem.

Pytania dotyczące twojego życia.
1. Czy zdajesz sobie sprawę, że służyć Chrystusowi to znaczy służyć na drodze pokory, ogołocenia i samotności? Poszukaj w Ewangelii słów Chrystusa, które zapraszają cię na tę drogę. czy przygotowujesz się na trudności i ryzyko pójścia za Chrystusem?
2. Czy doświadczyłeś w jakiś sposób mocy Boga, radości Chrystusa w okresach słabości i samotności?
3. Czy myślałeś już o śmierci? Jeżeli tak to odpowiedz na pytanie jak te myśli ciebie wpływają?
Memento

            "Opatrzność Boża tak postępuje z tymi, którzy bardzo miłują, żeby doprowadzić ich do chwały wiecznej, oczyszcza ich maksymalnie w tym świecie". (Ignacy Loyola)

Słowo Boże do medytacji - Rz 8, 35-39

Sunday, March 24, 2013

Medytacja 30>Dalsze przygody pielgrzyma


 Przybywszy do Genui udał się w drogę do Bolonii. Bardzo wiele nacierpiał sią w tej podróży, zwłaszcza raz, kiedy zgubił drogę i zaczął iść tuż nad rzeką płynącą w dole, ścieżka zaś wiodła górą. Im dłużej szedł, tym bardziej ścieżka stawała się stroma i wąska aż do tego stopnia, że nie mógł już dalej ani iść, ani zawrócić. Zaczął więc czołgać się i uszedł tak dobry kawał drogi z wielkim strachem, ponieważ przy każdym ruchu zadawaąo mu się, że spadnie do rzeki. Było to największe jego zmęczenie i największy wysiłek fizyczny, jakiego kiedykolwiek doznał. Ostatecznie jednak wyszedł stamtąd. A kiedy chciał wejść do Bolonii, musiał przejść przez małą kładkę drewnianą i spadł z niej, budząc śmiech u wielu, którzy byli tam obecni, kiedy podnosił się cały mokry i obłocony. (Autob. 91)
            Pielgrzym musi przebyć długą podróż, aby zwiedzić strony rodzinne swoje i swych towrzyszy: Almazan, Siguenzę, Toledo i Walencję." W stronach ojczystych swych towarzyszy nie chce niczego przyjąć mimo usilnych nalegań". On jest "Pielgrzymem", który nie może nic zatrzymać dla siebie, nawet przyjaźni. Bez odpoczynku wędruje do Włoch, przybywając do Genuii i przeżywając uprzednio sztorm na morzu. W drodze z Genuii bo Bolonii dużo cierpi. Samotnie zdezorientowany, przerażony, upadając w błoto i czołgając się. Ośmieszony, bez niczego, ma wszystko w tym, który jest Bogiem.

Pytania dotyczące twojego życia.
1. Czy zdajesz sobie sprawę, że służyć Chrystusowi to znaczy służyć na drodze pokory, ogołocenia i samotności? Poszukaj w Ewangelii słów Chrystusa, które zapraszają cię na tę drogę. czy przygotowujesz się na trudności i ryzyko pójścia za Chrystusem?
2. Czy doświadczyłeś w jakiś sposób mocy Boga, radości Chrystusa w okresach słabości i samotności?
3. Czy myślałeś już o śmierci? Jeżeli tak to odpowiedz na pytanie jak te myśli ciebie wpływają?
Memento

            "Opatrzność Boża tak postępuje z tymi, którzy bardzo miłują, żeby doprowadzić ich do chwały wiecznej, oczyszcza ich maksymalnie w tym świecie". (Ignacy Loyola)

Słowo Boże do medytacji - Rz 8, 35-39

Sunday, October 21, 2012

Medytacja15>. Gaeta, Rzym, Wenecja to miejsca zatrzymania się przed podróżą do Jerozolimy



"Pewnego dnia zatrzymał go jakiś bogaty Hiszpan i spytał go, co tu robi i dokąd zamierza się udać. Poznawszy jego zamiar wziął go do siebie na obiad i zatrzymał go przez kilka dni, aż wszystko było gotowe do odjazdu. Od czasów Manrezy Pielgrzym miał taki zwyczaj, że kiedy spożywał posiłek z innymi, nigdy nie zabierał głosu przy stole, chyba tylko żeby odpowiedzieć krótko na pytanie; słuchał natomiast tego, co mówiono, i zwracał uwagę na niektóre rzeczy, z których brał potem okazję do mówienia o Bogu, co też i czynił po skończonym posiłku. I to właśnie było przyczyną, dla której ten zacny człowiek i cała jego rodzina przywiązali się do niego, tak iż chcieli go zatrzymać i zmuszali go, aby pozostał u nich". (Autob. 42)
            Podczas pięciodniowej podróży po Morzu Śródziemnym w czasie burzy wszyscy przeżyli wielki strach. Najpierw przybywają do Gaety, później do Rzymu, aby go zwiedzić i otrzymać od Papieża błogosławieństwo pielgrzymie. Potem Ignacy podejmuje wysiłek pieszej wędrówki do Wenecji. Podczas pobytu w tym mieście, oczekując na wyruszenie barki (do Ziemi Świętej), utrzymuje się tylko z jałmużny i sypia na Placu św. Marka. Tutaj pewnego dnia spotyka bogatego Hiszpana, który zaprasza Ignacego do swojego domu, gdzie pozostaje aż do odjazdu barki. I tak pomiędzy tą rodziną a Ignacym rodzą się głębokie więzy przyjaźni. Ignacy życzy sobie, aby pomagać innym tak jak przez innych jesteśmy wspomagani. Chociaż wędruje samotnie, aby ćwiczyć się w wierze, nadziei i miłości, to jednak nie traci nigdy okazji do mówienia o sprawach Bożych. On kontemplował Jezusa Chrystusa w Ewangelii i w Eucharystii. Usłyszał Jego wołanie i wie, że ludzkość jest w drodze ku Ojcu. Świat natomiast musi być wyrwany z rąk nieprzyjaciela przez Chrystusa i z Nim. Po pożegnaniu się z przyjaciółmi, z którymi przeżył dużo dobrego, Ignacy wsiada na okręt 24.07.1523 roku, udając się z Wenecji do Ziemi Świętej.

Pytania dotyczące twojego życia
1. Czy twoje przyjaźnie są prawdziwe? Ilu masz przyjaciół? O czym rozmawiacie? Jak często spotykasz się ze swoimi przyjaciółmi?
2. Czy jesteś zdolny do takiego słuchania drugich, aby być w stanie im pomóc
3. Czy podczas rozmów w domu, w szkole lub w pracy, starasz się przekazać innym swoje doświadczenie chrześcijańskie?
4. Co czynisz, aby znaleźć Chrystusa w innych? Podaj przykład.
5. Na jakiej podstawie wybierasz sobie przyjaciół? Pociąg osobisty, pieniądze, stanowisko społeczne, wspólne ideały, a może jeszcze coś innego?

Memento

            "Uważam za pewne i zawsze mi się zdarza, że kiedy spotykam kogoś, choćby wielkiego grzesznika, aby z nim rozmawiać o rzeczach Boga, naszego Pana, to otrzymuję i odnoszę z tego korzyść. Co więcej, gdy rozmawiam z osobami, które Bóg, nasz Pan wybrał do Swej służby, to jestem tym, który zyskuje pod każdym względem". (List św. Ignacego, 12 luty 1536).


Słowo Boże do medytacji - 1 Kor 9, 15-23.