Showing posts with label słowo Boże. Show all posts
Showing posts with label słowo Boże. Show all posts
Friday, May 3, 2013
Medytacja32>Słowo Boże do medytacji - J 13,1-16
Zbliżało się święto Paschy. Jezus wiedział, że
nadeszła już godzina Jego przejścia z tego świata do Ojca. Zawsze
miłował tych, którzy zostali w świecie, i pragnął miłować ich do samego
końca.
(2) A podczas wieczerzy, gdy szatan wstąpił już w serce Judasza Iskarioty, syna Szymona, z pokusą, żeby Go wydać,
(3) wtedy On, widząc, że Ojciec dał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga wraca,
(4) wstał od stołu, złożył swe szaty, wziął prześcieradło i przepasał się nim.
(5) Potem napełnił naczynie wodą, zaczął umywać uczniom nogi i ocierać je prześcieradłem, którym był przepasany.
(6) Gdy zbliżył się do Szymona Piotra, ten rzekł do Niego: Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?
(7) A Jezus na to: Tego, co ja teraz czynię, ty na razie nie rozumiesz, zrozumiesz to jednak później.
(8) Rzekł do Niego Piotr: Ależ nie,
Panie! Ty mi nigdy nie będziesz umywał nóg. Lecz Jezus odpowiedział mu:
Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał nic wspólnego ze Mną.
(9) Tedy rzekł do Niego Szymon Piotr: Panie, [umyj mi] nie tylko moje nogi, ale i ręce, i głowę.
(10) A Jezus na to: Kto jest już po
kąpieli, temu wystarczy, że umyje sobie tylko nogi, bo cały jest czysty.
Wy też jesteście czyści, ale nie wszyscy.
(11) Wiedział bowiem, kto Go miał wydać, i dlatego mówił: Nie wszyscy jesteście czyści.
(12) Kiedy już umył im nogi, znów
przywdział swoje szaty, wrócił na swoje miejsce przy stole i zapytał
ich: Czy wiecie, co oznacza to, co wam uczyniłem?
(13) Wy nazywacie Mnie Nauczycielem i Panem. Dobrze mówicie, bo jestem nim.
(14) Jeżeli wobec tego Ja, Pan i Nauczyciel wasz, umyłem wam nogi, to czyż wy nie powinniście sobie również nawzajem nóg umywać?
(15) Zostawiłem wam przykład, żebyście sobie nawzajem to czynili, co Ja wam uczyniłem.
(16) Zaprawdę, zaprawdę mówię wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posyła.
Sunday, February 24, 2013
Medytacja29>Słowo Boże do medytacji - Łk 4,16-30
Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać.
(17) Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane:
(18) Duch Pański spoczywa na Mnie,
ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę,
więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych
odsyłał wolnymi,
(19) abym obwoływał rok łaski od Pana.
(20) Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Nim utkwione.
(21) Począł więc mówić do nich: Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli.
(22) A wszyscy przyświadczali Mu i
dziwili się pełnym wdzięku słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili:
Czy nie jest to syn Józefa?
(23) Wtedy rzekł do nich: Z pewnością
powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu w
swojej ojczyźnie tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum.
(24) I dodał: Zaprawdę, powiadam wam: żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie.
(25) Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było
w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez
trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju;
(26) a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej.
(27) I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman.
(28) Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem.
(29) Porwali Go z miejsca, wyrzucili Go z
miasta i wyprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było
zbudowane, aby Go strącić.
(30) On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się.
Monday, February 11, 2013
Medytacja28>Słowo Boże do medytacji - 2 Kor 4,7-15
Przechowujemy zaś ten skarb w naczyniach glinianych, aby z Boga była owa przeogromna moc, a nie z nas.
(8) Zewsząd cierpienia znosimy, lecz nie poddajemy się zwątpieniu; żyjemy w niedostatku, lecz nie rozpaczamy;
(9) znosimy prześladowania, lecz nie czujemy się osamotnieni; obalają nas na ziemię, lecz nie giniemy.
(10) Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiało się w naszym ciele.
(11) Ciągle bowiem jesteśmy wydawani na śmierć z powodu Jezusa, aby życie Jezusa było widoczne w naszym śmiertelnym ciele.
(12) Tak więc działa w nas śmierć, podczas gdy w was życie.
(13) Cieszę się przeto owym duchem wiary,
wedle którego napisano: Uwierzyłem, dlatego przemówiłem; my także
wierzymy i dlatego mówimy,
(14) przekonani, że Ten, który wskrzesił Jezusa, z Jezusem przywróci życie także nam i stawi nas przed sobą razem z wami.
(15) Wszystko to bowiem dla was, ażeby łaska, obfitująca we wdzięczność wielu, pomnażała się Bogu na chwałę.
Monday, February 4, 2013
Medytacja27>Słowo Boże do medytacji - Mt 9, 35-38 i 10, 1-10.
A Jezus obchodził wszystkie osiedla i miasta,
nauczając w synagogach, głosząc Dobrą Nowinę o królestwie i lecząc
wszelkie choroby i wszystkie dolegliwości.
(36) A widząc tłumy [ludzi], litował się nad nimi, bo byli umęczeni i pozbawieni opieki jak owce, które nie mają pasterza.
(37) Powiedział więc do swoich uczniów: Żniwo jest obfite, ale jakże mało robotników!
(38) Proście Pana żniwa, aby posłał robotników na swoje żniwo.
1) Wezwawszy swych dwunastu uczniów, dał im Jezus władzę nad duchami nieczystymi, tak aby mogli je wypędzać i leczyć wszelkie choroby oraz niemoce. (2) A oto imiona dwunastu Apostołów: jako pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i Andrzej, brat jego. Potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan; (3) Filip i Bartłomiej; Tomasz i Mateusz celnik; Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz; (4) Szymon Kananejczyk i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. (5) Tych Dwunastu posłał Jezus na misję, dając im takie oto polecenie: Nie wchodźcie na drogę, która wiedzie do pogan, i nie wstępujcie do miasta Samarytan. (6) Idźcie raczej do owiec, zagubionych spośród ludu izraelskiego. (7) Wędrując ogłaszajcie, że królestwo niebieskie jest tuż. (8) Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wyrzucajcie złe duchy. Darmoście otrzymali, darmo rozdawajcie. (9) Nie bierzcie do swych trzosów ani złota, ani srebra, ani miedzianych pieniędzy. (10) Nie zabierajcie w drogę ani torby podróżnej, ani dwu ubrań, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik strawy swojej
1) Wezwawszy swych dwunastu uczniów, dał im Jezus władzę nad duchami nieczystymi, tak aby mogli je wypędzać i leczyć wszelkie choroby oraz niemoce. (2) A oto imiona dwunastu Apostołów: jako pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i Andrzej, brat jego. Potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan; (3) Filip i Bartłomiej; Tomasz i Mateusz celnik; Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz; (4) Szymon Kananejczyk i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. (5) Tych Dwunastu posłał Jezus na misję, dając im takie oto polecenie: Nie wchodźcie na drogę, która wiedzie do pogan, i nie wstępujcie do miasta Samarytan. (6) Idźcie raczej do owiec, zagubionych spośród ludu izraelskiego. (7) Wędrując ogłaszajcie, że królestwo niebieskie jest tuż. (8) Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wyrzucajcie złe duchy. Darmoście otrzymali, darmo rozdawajcie. (9) Nie bierzcie do swych trzosów ani złota, ani srebra, ani miedzianych pieniędzy. (10) Nie zabierajcie w drogę ani torby podróżnej, ani dwu ubrań, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik strawy swojej
Sunday, January 27, 2013
Medytacja26>Słowo Boże do medytacji - Ef 1, 15-23.
5) Dlatego też i ja, słysząc o waszej wierze w Pana Jezusa i o miłości ku wszystkim, którzy należą do Boga,
(16) nie przestaję dziękować Bogu za was, pamiętając o was ciągle w moich modlitwach.
(17) Proszę też Boga Pana naszego Jezusa
Chrystusa, Ojca chwały, by zesłał na was Ducha mądrości i [zrozumienia]
objawienia się Boga samego, tak byście mogli Go poznać.
(18) Modlę się też i o wasze wewnętrzne
oświecenie, byście mogli pojąć, czym jest nadzieja waszego powołania,
czym bogactwo chwały przeznaczonej dla tych, którzy do Niego należą,
(19) czym wreszcie Jego moc niezwykła, którą posługuje się dla dobra wierzących
(20) i którą okazał w Chrystusie, gdy zmartwychwskrzesił Go, pozwalając Mu zasiąść po swojej prawicy na wyżynach niebieskich,
(21) ponad wszelką Zwierzchnością,
Władzą, Mocą i Panowaniem, i ponad wszelkim Imieniem, jakie mogłoby
zaistnieć nie tylko w tym życiu, ale i w przyszłym.
(22) Wszystko złożył [Bóg] pod Jego stopy, a Jego samego uczynił Głową wszelkiego Kościoła,
(23) który jest Jego Ciałem. To właśnie
[w Kościele] przebywa Chrystus w całej swojej pełni, napełniając
wszystko we wszelki sposób.
Saturday, November 3, 2012
Medytacja17> Słowo Boże Mt.10,32-39
Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.
(33) Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.
(34) Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.
(35) Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową;
(36) i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy.
(37) Kto kocha ojca lub matkę bardziej
niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż
Mnie, nie jest Mnie godzien.
(38) Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien.
(39) Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.
Labels:
Ewangelia,
krzyż,
medytacja17,
słowo Boże,
św. Mateusz,
życie
Sunday, October 21, 2012
Medytacja15> Słowo Boże 1 Kor.9,15-23
Lecz ja z żadnego z tych praw nie skorzystałem.
Piszę zaś to, nie żeby coś osiągnąć w ten sposób. Wolałbym raczej
umrzeć, niż... Nikt mnie nie pozbawi mojej chluby.
(16) Nie jest dla mnie powodem do chluby
to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku.
Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!
(17) Gdybym to czynił z własnej woli, miałbym zapłatę, lecz jeśli działam nie z własnej woli, to tylko spełniam obowiązki szafarza.
(18) Jakąż przeto mam zapłatę? Otóż tę
właśnie, że głosząc Ewangelię bez żadnej zapłaty, nie korzystam z praw,
jakie mi daje Ewangelia.
(19) Tak więc nie zależąc od nikogo, stałem się niewolnikiem wszystkich, aby tym liczniejsi byli ci, których pozyskam.
(20) Stałem się jak Żyd dla Żydów, aby
pozyskać Żydów. Dla tych, co są pod Prawem, byłem jak ten, który jest
pod Prawem choć w rzeczywistości nie byłem pod Prawem by pozyskać
tych, co pozostawali pod Prawem.
(21) Dla zwolnionych od Prawa byłem jako
nie podlegający Prawu nie będąc zresztą wolnym od prawa Bożego, lecz
podlegając prawu Chrystusowemu by pozyskać tych, którzy nie są pod
Prawem.
(22) Dla słabych stałem się jak słaby, by
pozyskać słabych. Stałem się wszystkim dla wszystkich, aby uratować za
wszelką cenę choć niektórych.
(23) Wszystko zaś czynię dla Ewangelii, by mieć w niej swój udział.
Wednesday, September 19, 2012
Medytacja12>Słowo Boże
Nie posłał mnie
Chrystus, abym chrzcił, lecz abym głosił Ewangelię, i to nie w mądrości
słowa, by nie zniweczyć Chrystusowego krzyża.
(18) Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia.
(19) Napisane jest bowiem: Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę.
(20) Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego, co doczesne? Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata?
(21) Skoro bowiem świat przez mądrość nie
poznał Boga w mądrości Bożej, spodobało się Bogu przez głupstwo
głoszenia słowa zbawić wierzących.
(22) Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości,
(23) my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan,
(24) dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą.
(25) To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi.
Tuesday, August 21, 2012
Medytacja08>Słowo Boże
Niech was ożywiają uczucia znamienne dla Jezusa Chrystusa:
(6) On to, istniejąc [od wieków] w postaci Boga, nie uznał za stosowne korzys-tać ze swej równości z Bogiem,
(7) lecz [przeciwnie] wyzbył się
wszystkiego, co Boskie, pojawił się w postaci sługi. Stał się podobnym
do ludzi i zgodnie z tym, czym był na zewnątrz został uznany za
czło-wieka.
(8) Zgodził się dobrowolnie na stan poniżenia, stał się posłuszny aż do śmier-ci i to aż do śmierci na krzyżu.
(9) Dlatego Bóg Go wywyższył ponad wszystko i nadał Mu imię godniejsze od wszelkiego imienia,
(10) po to, aby na imię Jezus zginało się wszelkie kolano: istot, które są w niebie, na ziemi i pod ziemią,
(11) i aby wszyscy wyznawali, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca.
Labels:
Bóg,
Chrystus Panem,
Jezus,
Medytacja08,
słowo Boże,
uczucie
Monday, August 13, 2012
Medytacja07>Słowo Boże
(10) Wreszcie szukajcie umocnienia w waszym zjednoczeniu z Panem i w Jego niezmierzonej potędze.
(11) Przywdziejcie na siebie pełną zbroję Bożą, byście mogli oprzeć się wszystkim, nawet najbardziej podstępnym atakom diabła.
(12) Prowadzimy bowiem walkę nie ze
zwykłymi ludźmi, lecz mamy stawiać czoło Zwierzchnościom i Władzom,
rządcom świata tych ciemności oraz mocom duchowym zła na wyżynach
niebieskich.
(13) Dlatego okryjcie się dokładnie
zbroją Bożą, abyście, gdy nadejdzie ów dzień zły, mogli odeprzeć
zwycięsko [ataki zła] i ostać się zwyciężywszy wszystko.
(14) Przygotujcie się więc do walki! Przepaszcie swe biodra prawdą, przyodziejcie się w pancerz sprawiedliwości,
(15) a nogi obujcie w gotowość głoszenia Dobrej Nowiny pokoju.
(16) Wiara niech wam zawsze służy za tarczę, którą zdołacie unieszkodliwić wszystkie, najbardziej nawet rozpalone pociski Złego.
(17) [Na głowę] załóżcie hełm zbawienia, [do ręki] weźcie miecz Ducha, to jest słowo Boże.
(18) Wszystko to czyńcie modląc się i
prosząc Boga o pomoc. Módlcie się zresztą nieustannie, poddając się
działaniu Ducha [Świętego]. Bądźcie bardzo czujni i módlcie się za
wszystkich wiernych.
(19) Módlcie się również i za mnie, aby
za Bożą pomocą nie zabrakło mi słów odpowiednich, gdy będę miał nauczać,
bym mógł jawnie i swobodnie głosić tajemnicę Ewangelii.
(20) Dla niej to właśnie spełniam jakby
poselstwo, pozostając teraz w więzach. Módlcie się więc, abym mógł
głosić ją swobodnie, jak powinienem to czynić.
Friday, August 3, 2012
Medytacja06>Słowo Boże
(1) Pewnego razu, gdy tłumy cis nęły się ku Niemu, aby słuchać słowa Bożego, On stał nad jeziorem Genezaret.
(2) I oto zobaczył dwie łodzie przy brzegu jeziora. Rybacy z nich wyszli i płukali sieci.
(3) Wstąpiwszy do łodzi, która była Szymona, kazał mu odpłynąć trochę od brzegu. A potem, usiadłszy, nauczał rzesze z łodzi.
(4) A gdy tylko skończył nauczać, powiedział do Szymona: Wypłyń na głębię i zarzućcie wasze sieci na połów.
(5) Lecz Szymon odpowiedział: Mistrzu, przez całą noc pracując niceśmy nie złowili, ale na Twoje słowo zarzucę sieci.
(6) A kiedy tylko to uczynili, złowili bardzo dużo ryb, tak że sieci im się rwały.
(7) Dali tedy znak towarzyszom, którzy
byli w innej łodzi, żeby im pomogli. A gdy przybyli, napełnili obydwie
łodzie, tak że się prawie zanurzały.
(8) Widząc to Szymon Piotr upadł Jezusowi do kolan i powiedział: Panie, odejdź ode mnie, bo ja jestem grzesznym człowiekiem.
(9) Osłupiał bowiem ze zdziwienia on i wszyscy, którzy z nim byli, z powodu takiego mnóstwa złowionych ryb.
(10) Podobnie zdumieni byli Jakub i Jan,
synowie Zebedeusza, towarzysze Szymona. A Jezus powiedział do Szymona:
Nie bój się, odtąd bowiem będziesz łowił ludzi.
(11) A potem wyciągnąwszy łodzie na ląd, zostawili wszystko i poszli za Nim.
Labels:
Ewangelia,
Jezus,
Łukasz,
medytacja,
Medytacja06,
ryby,
słowo Boże,
Szymon Piotr
Friday, July 27, 2012
Medytacja05>Słowo Boże
Wtedy Jezus podejmując pytanie rzekł: Pewien
człowiek szedł z Jerozolimy do Jerycha i wpadł między zbójców. Ci
obrabowali go, pobili dotkliwie i zostawiwszy na pół żywego, odeszli.
(31) I zdarzyło się, że przechodził tamtędy pewien kapłan. Zobaczywszy go, poszedł jednak dalej.
(32) Podobnie i pewien lewita, choć był koło tego miejsca i widział go, poszedł dalej.
(33) Aż oto pewien Samarytanin, odbywając podróż, gdy był już obok niego i zobaczył go, ulitował się nad nim.
(34) Zbliżył się do niego, opatrzył jego
rany, zwilżając je oliwą i winem, a potem, usadowiwszy go na swoim
zwierzęciu, zawiózł go do gospody i opiekował się nim.
(35) Następnego dnia wydobył dwa denary,
wręczył je właścicielowi gospody i powiedział: Opiekuj się nim, a jeśli
wydasz coś ponadto, wszystko ci oddam, gdy będę wracał.
(36) Jak ci się wydaje: Któryż z tych trzech okazał się bliźnim tego, co wpadł między zbójców?
(37) Odpowiedział: Ten, który okazał mu miłosierdzie.
(38) Idąc dalej, wszedł do pewnego miasta, gdzie przyjęła Go w swym domu kobieta imieniem Marta.
(39) Miała ona siostrę, której było na imię Maria. Ta siedząc u stóp Pana wsłuchiwała się w Jego słowa.
(40) A Marta, krzątając się koło różnych
posług, zatrzymała się wreszcie i powiedziała: Panie, czyż nic Cię nie
obchodzi to, że siostra mnie samej zostawiła całą posługę?
(41) Powiedz jej, żeby mi pomogła! Lecz Pan odpowiedział jej: Marto, Marto, zabiegasz i martwisz się o zbyt wiele.
(42) A tylko jedno jest potrzebne. Maria wybrała najlepszą cząstkę: taką, która nie będzie jej odjęta.
Labels:
Ewangelia,
Jezus,
Maria,
Marta,
Medytacja05,
Samarytanin,
słowo Boże,
św.Łukasz
Wednesday, June 27, 2012
Medytacja04>Słowo Boże
Lecz wszystko to, tak kiedyś cenne dla mnie, teraz, ze względu na Chrystusa, zapisuję na straty.
(8) Zresztą wszystko inne również w
porównaniu z wartością, jaką przedstawia dla mnie możność poznania
Chrystusa Jezusa, Pana mojego uważam za stratę. Dla Chrystusa wyzbyłem
się [dobrowolnie] wszystkiego i wszystko przedstawia dla mnie wartość
nie większą niż zwykłe śmieci. Cenię sobie jedynie to, bym mógł pozyskać
Chrystusa
(9) i zjednoczyć się z Nim całkowicie. I
wcale już nie twierdzę, że sam dostąpiłem usprawiedliwienia [wskutek
dokonania pewnych uczynków nakazanych] przez Prawo, lecz jestem
przekonany, że sprawiedliwość, jaką posiadam, otrzymałem od Boga dzięki
wierze w Chrystusa; sprawiedliwości takiej udziela Bóg każdemu, kto
wierzy.
(10) Tak więc pragnę usilnie poznać
Chrystusa, [by zrozumieć] moc Jego zmartwychwstania, mieć udział w Jego
cierpieniach, stać się podobnym do Niego przez uczestniczenie w Jego
śmierci i
(11) mieć nadzieję powrotu z martwych do życia.
(12) Wcale nie twierdzę, że już
osiągnąłem przedmiot moich pragnień i że już jestem doskonały, lecz nie
przestaję zdążać naprzód, bym mógł pochwycić wreszcie to, do czego
zmierzam, bo sam już zostałem pochwycony przez Jezusa Chrystusa.
(13) Nie, bracia, wcale nie myślę, że ja
osobiście już osiągnąłem cel [mojego życia]. Staram się bardzo usilnie o
jedno: nie myśląc już o tym, co ze mną, skupiam całą uwagę na tym, co
przede mną, i
(14) zdążam wytrwale naprzód ku
wyznaczonej mecie, po nagrodę, którą według obietnicy Boga mamy otrzymać
na wysokościach przez Jezusa Chrystusa.
Monday, May 28, 2012
Medytacja03>Słowo Boże
1) Duch zaprowadził kiedyś Jezusa na pustynię, aby był poddany kuszeniu przez szatana.
(2) Poszcząc tam przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy, począł Jezus odczuwać głód.
(3) Zbliżył się wtedy do Niego kusiciel i
powiedział Mu: Jeśli jesteś Synem Bożym, rozkaż tym kamieniom, żeby się
zamieniły w chleby.
(4) Lecz On mu odpowiedział: Napisane jest: Człowiek żyje nie samym chlebem, lecz wszelkim słowem, które pochodzi z ust Boga.
(5) Wtedy zaprowadził Go diabeł do Miasta Świętego, umieścił Go na szczycie świątyni
(6) i powiedział Mu: Jeśli jesteś Synem
Bożym, rzuć się na dół; napisane jest przecież: Dla Ciebie wyda On
rozkaz swoim aniołom i będą Cię nosili na rękach, abyś nie zranił swej
stopy o jakiś kamień.
(7) A Jezus odpowiedział: Jest także napisane: Nie będziesz kusił Pana, Boga twego.
(8) Jeszcze raz przystąpił do Niego
diabeł i zaprowadził Go na bardzo wysoką górę; pokazał Mu wszystkie
królestwa tego świata z całym ich blaskiem
(9) i powiedział Mu: Dam Ci to wszystko, jeśli tylko upadłszy złożysz mi hołd.
(10) Wtedy Jezus odpowiedział: Odejdź
precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Ty będziesz składał hołdy Panu,
Bogu twemu, i tylko Jemu będziesz cześć oddawał
(11) Wówczas dopiero diabeł Go opuścił, a zbliżyli się aniołowie i służyli Mu.
Sunday, April 29, 2012
Medytacja02>Słowo Boże
7) A kiedy już
wyruszył w drogę, przybiegłszy ktoś upadł przed Nim na kolana i pytał
go: Nauczycielu dobry, co mam czynić, żeby osiągnąć życie wieczne?
(18) A Jezus powiedział mu: Dlaczego nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko jeden Bóg.
(19) Czy znasz przykazania: Nie zabijaj,
nie cudzołóż, nie kradnij, nie dawaj fałszywego świadectwa, nie oszukuj,
czcij swego ojca i matkę?
(20) A on odpowiadając rzekł: Nauczycielu, wszystko to wypełniałem od młodości
(21) Wtedy Jezus, wejrzawszy nań z
miłością, powiedział do niego: Jednego ci jeszcze brakuje: Idź,
sprzedaj, co masz, i rozdaj [pieniądze] ubogim, a wtedy będziesz miał
skarb w niebie. Potem weź krzyż i chodź za Mną!
(22) Lecz on sposępniał usłyszawszy te słowa i odszedł zasmucony. Posiadał bowiem liczne dobra.
(23) A Jezus, rozejrzawszy się dokoła, powiedział do swoich uczniów: Jakże trudno będzie bogaczom wejść do królestwa Bożego!
(24) A gdy uczniowie dziwili się Jego
słowom, wtedy Jezus odpowiadając rzekł do nich po raz drugi: Dzieci,
jakże trudno jest wejść do królestwa Bożego tym, którzy całą nadzieję
złożyli w pieniądzach.
(25) Łatwiej jest wielbłądowi przecisnąć się przez ucho igielne, niż bogaczowi wejść do królestwa Bożego.
(26) Wtedy oni dziwili się jeszcze bardziej i mówili jeden do drugiego: Któż wobec tego będzie zbawiony.
(27) A Jezus spojrzawszy na nich
powiedział: U ludzi jest to rzeczywiście niemożliwe, ale nie u Boga.
Wszystko jest bowiem możliwe u Boga.
Mk. 7,13-14
I tak lekceważycie sobie słowo Boże wskutek zwyczajów, które przekazaliście sami sobie. Czynicie zresztą wiele innych, podobnych rzeczy. (14) A potem znów przywołał do siebie rzesze ludzi i powiedział im: Słuchajcie wszyscy i zechciejcie zrozumieć:
Mk. 7,13-14
I tak lekceważycie sobie słowo Boże wskutek zwyczajów, które przekazaliście sami sobie. Czynicie zresztą wiele innych, podobnych rzeczy. (14) A potem znów przywołał do siebie rzesze ludzi i powiedział im: Słuchajcie wszyscy i zechciejcie zrozumieć:
Friday, April 27, 2012
Medytacja01>Słowo Boże
1) I zaczął ich
pouczać o tym, że Syn Człowieczy będzie musiał wiele cierpieć, że będzie
wzgardzony przez starszych, przez arcykapłanów i uczonych w Piśmie, że
będzie zabity, lecz po trzech dniach zmartwychwstanie.
(32) I mówił to całkiem otwarcie. Wtedy Piotr odprowadził Go na stronę i począł upominać.
(33) A On odwrócił się i zobaczywszy
swych uczniów zgromił Piotra, mówiąc: Odejdź stąd, szatanie! Nie myślisz
o tym, co Boże, tylko o tym, co ludzkie.
(34) A potem wezwał ku sobie lud razem ze
swymi uczniami i powiedział do nich: Jeżeli ktoś chce iść za Mną, niech
się wyrzeknie siebie samego, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie
naśladuje.
(35) Kto bowiem pragnie uratować swoje życie, straci je; a kto straci swoje życie dla Mnie i dla Ewangelii, ten je ocali.
(36) Bo cóż pomoże człowiekowi, jeśli nawet cały świat pozyska, ale własną duszę zatraci?
(37) Cóż może człowiek oddać w zamian za swoją duszę?
Subscribe to:
Posts (Atom)