Showing posts with label Jan Ewangelista. Show all posts
Showing posts with label Jan Ewangelista. Show all posts
Sunday, January 13, 2013
Medytacja24>Słowo Boże J 15,8-17
Mój Ojciec przez to dozna chwały, że będziecie przynosić owoc obfity i staniecie się moimi uczniami.
(9) Jak Mnie umiłował Ojciec, tak Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej.
(10) Jeśli będziecie przestrzegać moich
nakazów, tym samym będziecie trwać w mojej miłości, tak jak Ja
zachowywałem nakazy mojego Ojca i trwam w Jego miłosci.
(11) Powiedziałem wam to dlatego, aby moja radość była w was i aby radość wasza była pełna.
(12) A oto mój nakaz: Miłujcie jedni drugich, tak jak Ja was umiłowałem.
(13) Największa zaś miłość, na jaką
człowiek w ogóle może się zdobyć, polega na tym, że ktoś oddaje swoje
życie za swych przyjaciół.
(14) Otóż wy jesteście moimi przyjaciółmi, jeżeli tylko czynicie to, co wam nakazałem.
(15) Już nie nazywam was sługami, bo
sługa nie wie, co czyni jego pan, lecz nazwałem was przyjaciółmi,
albowiem przyprzekazałem wam, wszystko, co usłyszałem od mego Ojca.
(16) To nie wyście Mnie wybrali to Ja was
wybrałem i kazałem wam iśc i przynieść owoc, i to owoc trwały. Wtedy
też wszystko da wam Ojciec, o cokolwiek prosić Go będziecie w imię moje.
(17) Nakazuję wam to, żebyście się miłowali nawzajem.
Monday, December 3, 2012
Medytacja21> Słowo Boże J1,35-42
Nazajutrz Jan znowu stał w tym miejscu wraz z dwoma swoimi uczniami
(36) i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: Oto Baranek Boży.
(37) Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem.
(38) Jezus zaś odwróciwszy się i
ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: Czego szukacie? Oni
powiedzieli do Niego: Rabbi! - to znaczy: Nauczycielu - gdzie mieszkasz?
(39) Odpowiedział im: Chodźcie, a
zobaczycie. Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia
pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej.
(40) Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra.
(41) Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: Znaleźliśmy Mesjasza - to znaczy: Chrystusa.
(42) I przyprowadził go do Jezusa. A
Jezus wejrzawszy na niego rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz
nazywał się Kefas - to znaczy: Piotr.
Thursday, September 6, 2012
Medytacja10>Słowo Boże do medytacji
E. J. 15,1-5; lub J 15,1-17
Ja jestem prawdziwym szczepem winnym, a mój Ojciec jest tym, który uprawia winnicę. (2) On to właśnie odcina ode Mnie każdą odrośl nie przynoszącą owocu, każdą zaś, która owoc przynosi, oczyszcza, aby wydawała owoc jeszcze obfitszy. (3) Nauka, którą wam przekazałem, już uczyniła was czystymi. (4) Wytrwajcie tedy we Mnie do końca, to i Ja będę trwał w was. Jak latorośl nie wszczepiona w winny krzew nie może sama przynosić owocu, tak też i wy, jeśli nie będziecie trwać we Mnie. (5) Ja jestem winnym krzewem, a wy latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity. Beze Mnie zaś nic nie możecie uczynić. (6) Ten, kto nie trwa we Mnie, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. Zbiera się ją i wrzuca do ognia, na spalenie. (7) Jeżeli wy będziecie trwać we Mnie, a moje słowa w was, to możecie prosić, o co zechcecie, a wszystko się wam stanie. (8) Mój Ojciec przez to dozna chwały, że będziecie przynosić owoc obfity i staniecie się moimi uczniami. (9) Jak Mnie umiłował Ojciec, tak Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej. (10) Jeśli będziecie przestrzegać moich nakazów, tym samym będziecie trwać w mojej miłości, tak jak Ja zachowywałem nakazy mojego Ojca i trwam w Jego miłosci. (11) Powiedziałem wam to dlatego, aby moja radość była w was i aby radość wasza była pełna. (12) A oto mój nakaz: Miłujcie jedni drugich, tak jak Ja was umiłowałem. (13) Największa zaś miłość, na jaką człowiek w ogóle może się zdobyć, polega na tym, że ktoś oddaje swoje życie za swych przyjaciół. (14) Otóż wy jesteście moimi przyjaciółmi, jeżeli tylko czynicie to, co wam nakazałem. (15) Już nie nazywam was sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, lecz nazwałem was przyjaciółmi, albowiem przekazałem wam, wszystko, co usłyszałem od mego Ojca. (16) To nie wyście Mnie wybrali to Ja was wybrałem i kazałem wam iśc i przynieść owoc, i to owoc trwały. Wtedy też wszystko da wam Ojciec, o cokolwiek prosić Go będziecie w imię moje. (17) Nakazuję wam to, żebyście się miłowali nawzajem.
Ja jestem prawdziwym szczepem winnym, a mój Ojciec jest tym, który uprawia winnicę. (2) On to właśnie odcina ode Mnie każdą odrośl nie przynoszącą owocu, każdą zaś, która owoc przynosi, oczyszcza, aby wydawała owoc jeszcze obfitszy. (3) Nauka, którą wam przekazałem, już uczyniła was czystymi. (4) Wytrwajcie tedy we Mnie do końca, to i Ja będę trwał w was. Jak latorośl nie wszczepiona w winny krzew nie może sama przynosić owocu, tak też i wy, jeśli nie będziecie trwać we Mnie. (5) Ja jestem winnym krzewem, a wy latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity. Beze Mnie zaś nic nie możecie uczynić. (6) Ten, kto nie trwa we Mnie, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. Zbiera się ją i wrzuca do ognia, na spalenie. (7) Jeżeli wy będziecie trwać we Mnie, a moje słowa w was, to możecie prosić, o co zechcecie, a wszystko się wam stanie. (8) Mój Ojciec przez to dozna chwały, że będziecie przynosić owoc obfity i staniecie się moimi uczniami. (9) Jak Mnie umiłował Ojciec, tak Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej. (10) Jeśli będziecie przestrzegać moich nakazów, tym samym będziecie trwać w mojej miłości, tak jak Ja zachowywałem nakazy mojego Ojca i trwam w Jego miłosci. (11) Powiedziałem wam to dlatego, aby moja radość była w was i aby radość wasza była pełna. (12) A oto mój nakaz: Miłujcie jedni drugich, tak jak Ja was umiłowałem. (13) Największa zaś miłość, na jaką człowiek w ogóle może się zdobyć, polega na tym, że ktoś oddaje swoje życie za swych przyjaciół. (14) Otóż wy jesteście moimi przyjaciółmi, jeżeli tylko czynicie to, co wam nakazałem. (15) Już nie nazywam was sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, lecz nazwałem was przyjaciółmi, albowiem przekazałem wam, wszystko, co usłyszałem od mego Ojca. (16) To nie wyście Mnie wybrali to Ja was wybrałem i kazałem wam iśc i przynieść owoc, i to owoc trwały. Wtedy też wszystko da wam Ojciec, o cokolwiek prosić Go będziecie w imię moje. (17) Nakazuję wam to, żebyście się miłowali nawzajem.
Tuesday, December 27, 2011
umiłowany uczeń Pana
Święty Jan Ewangelista - Apostoł miłości
Święty Jan rozmyślał nad tajemnicą Jezusa w życiu ziemskim i nie przestał Go kontemplować także po zmartwychwstaniu Pana, kiedy uwielbiony zasiadł po prawicy Ojca. Cała jego Ewangelia mówi o Bogu, który jest Miłością i dlatego jej Autor pragnie nas zaprosić, byśmy weszli w ten wielki strumień Miłości, wzajemnego otwarcia i Duchowej komunii pomiędzy Jezusem i Ojcem. To właśnie św. Jan przypomina nam, że w naszym życiu chodzi przede wszystkim o miłość. Jeśli jej nie znamy, jeśli nie pragniemy nią żyć, oznacza to, że nie poznaliśmy jeszcze Boga.
więcej na Deon.pl
Subscribe to:
Posts (Atom)